podglądałam ostatnio pewien serwis aukcyjny i zafascynował mnie pewien stworek. Niejaki Pan Metka, osobnik ten zrobił jakis czas temufurrorę na pewnym forum wsród znajomych... Postanowiłam uszyć coś na kształt, Emilka jest zachwycona nowym przyjacielem :-)
Przedstawiam Wam Mariannę. Marianna jest szmacianą laką,jest Tildą, jest brzydka, neidokładna, niedoskonała, ale zakochałam się w niej po uszy. Dziękuję Ci Inno , bo to Ty mnie zaraziłaś tą miłością
Jednym zdaniem: żona, matka i wariatka :-). Lubię dłubać jak sie okazuje nie tylko szydełkowo, wiem że nie wszystkim sie to moje dłubanie podoba, ale co tam....i tak będę to robić.